Pierwszy kontakt worka ze studnią, zaciskiem lub mokrym namuliskiem szybko weryfikuje, czy jego konstrukcja jest właściwa. Worki transportowe do speleologii muszą przenosić liny, sprzęt do poręczowania, żywność, akumulatory i wyposażenie biwakowe przez ciasne, mokre odcinki jaskiń pełne ostrych krawędzi..
Worek transportowy musi znosić ciągnięcie po skale, opuszczanie na linie, wielokrotne przepinanie i kontakt z błotem. Jednocześnie nie może przeszkadzać podczas zjazdu, przejścia przez meander ani pracy przy stanowisku. Dlatego dobór pojemności i materiału należy zacząć od charakteru akcji, a nie od samej liczby litrów.
Pierwszy ciasny meander szybko weryfikuje, jak pakować sprzęt jaskiniowy. Worek z liną schowaną pod kombinezonem, rozproszony sprzęt osobisty i czołówka bez zabezpieczenia nie są drobną niewygodą. To strata czasu, ryzyko uszkodzenia wyposażenia i problem wtedy, gdy trzeba działać sprawnie w wodzie, błocie lub na stanowisku.
Pakowanie zaczyna się jeszcze przed wejściem do samochodu. Nie chodzi o to, aby zmieścić maksymalną ilość sprzętu w jednym worku. Celem jest zbudowanie zestawu, który można przenieść, przeciągnąć przez zacisk, otworzyć w rękawicach i ponownie zamknąć bez gubienia elementów. W jaskini porządek musi wytrzymać kontakt ze skałą, wilgocią i wielokrotnym przepakowywaniem.
Na dnie studni, w zacisku i podczas podejścia pod otwór jaskini sprzęt nie ma lekkiego życia. Worek transportowy na sprzęt speleologiczny pracuje w błocie, wodzie, na ostrym wapieniu i w ciasnych korytarzach. Nie jest zwykłym workiem na ekwipunek. To element systemu transportu, który ma utrzymać liny, przyrządy, odzież i wyposażenie biwakowe w porządku, a jednocześnie nie przeszkadzać w poruszaniu sie po jaskini.
W speleologii uszkodzony worek oznacza więcej niż mokre rękawice. Przetarcie korpusu może odsłonić linę na błoto i wodę, zerwany uchwyt utrudni wyciąganie worka przez studnię, a źle dobrana pojemność wymusi chaotyczne pakowanie. Dlatego wybór należy zacząć od rodzaju działania, masy ładunku i sposobu, w jaki worek będzie przenoszony oraz podciągany.
W pracach wysokościowych, arborystyce, ratownictwie, eksploracji wyrobisk i działaniach przemysłowych woreczek sprzętowy ("szpejarka") pracuje razem z użytkownikiem. Ociera się o konstrukcję, krawędzie, skałę albo pień drzewa, jest obciążana i wielokrotnie otwierana w rękawicach. Dlatego przy wyborze nie wystarczy sprawdzić samej pojemności. Trzeba ocenić sposób mocowania, konstrukcję materiału, dostęp do wnętrza i zachowanie w ruchu.
W ratownictwie nie wybiera się odzieży wyłącznie według grubości materiału. Liczy się całe zastosowanie: temperatura, ilość wody, charakter dojścia, czas działań, rodzaj transportowanego sprzętu i możliwość wymiany warstw. Innego rozwiązania wymaga krótka interwencja w starej kopalni, a innego wielogodzinna akcja w aktywnej, mokrej jaskini.
W mokrej jaskini kombinezon nie jest warstwą „na wszelki wypadek”. To zewnętrzna ochrona, która przez wiele godzin przyjmuje kontakt ze skałą, błotem, wodą i wyposażeniem. Dobrze dobrany kombinezon do mokrych jaskiń pozwala zachować swobode ruchu w obszernych korytarzach, ciasnych przejśHciach i na linie, ogranicza wychłodzenie wynikające z przewiewania warstw pod spodem i wytrzymuje pełzanie w ciasnych, abrazyjnych partiach. Zły wybór szybko ujawnia się na kolanach, siedzeniu, łokciach oraz w przetartych szwach.